Pielęgnacja stóp po zimie

Lato zbliża się nieubłaganie, a wraz z nastaniem cieplejszych dni zaczynamy myśleć do pielęgnacji ciała, które do tej pory ukrywaliśmy pod warstwami ubrań. Początek wiosny to świetny moment, aby zadbać szczególnie o nasze stopy, jednocześnie przygotowując je powoli do lata, sandałów i bosych wędrówek po piasku.

Pielęgnacja stóp po zimie to ogromne wyzwanie, nawet jeśli dbaliśmy o nie regularnie, są zwykle zmęczone cięższym obuwiem, aż proszą się o oddech i nawilżenie. Ogólnie kondycja ciała i włosów po zimie zawsze nie jest najlepsza. Dokładnie tak samo jest z naszymi stopami. Warto poświęcić im więcej uwagi, aby odwdzięczyły się świetnym wyglądem.

Zacznijmy od oczyszczenia. Relaksująca kąpiel stóp poprawi nam humor i będzie doskonałym początkiem do dalszej pielęgnacji. Stopy możemy moczyć w przeróżnych naparach z ziół, możemy również zastosować kąpiel w wodzie z solą morską bądź sodą oczyszczoną. Zioła w zależności od rodzaju odkażają, dezynfekują, odświeżają lub koją nasze stopy. Szczególnie polecane są pokrzywa, szałwia, rumianek lub lawenda. Woda z solą morską zmiękczy naskórek i pomoże stopom odpocząć. Natomiast soda oczyszczona jest idealna do stóp, które mają kłopoty z potliwością. Odkaża i ogranicza pocenie. Pamiętajmy jednak, że każda kąpiel nie może trwać dłużej niż 10-15 minut, gdyż dłuższe moczenie stóp zwykle prowadzi do wręcz odwrotnego skutku, jakim jest wysuszenie skóry. Również woda nie powinna być zbyt ciepła. Raczej przyjemnie letnia.

Kąpiel możemy wykorzystać do usunięcia tarką martwego naskórka z pięt. Warto jednak usuwanie zrogowaciałej skóry stosować rzadziej niż kąpiele kojące nasze spracowane stopy, a bardziej iść w kierunku nawilżania, gdyż zbyt często przeprowadzany zabieg ścierania naskórka, może prowadzić do rozrastania się tego problemu. Zamiast pumeksu lub tarki warto zastosować domowe sposoby. Gruboziarnistą sól, mak, czy płatki owsiane zastosować jako peeling. Każda z tych propozycji dobrze zbierze nadmiar martwego naskórka, ale nie będzie na tyle inwazyjna, aby tworzyć mikro uszkodzenia, które nierzadko zamieniają się w bolesne ranki czy pęknięcia. Stosujmy również maski na stopy, skarpetki złuszczające lub kremy z mocznikiem, który świetnie zmiękcza nawet najtwardsze elementy skóry na piętach.

Po relaksująco-oczyszczającej kąpieli warto zająć się paznokciami. Zmywamy nałożony wcześniej lakier. Paznokcie przytnijmy na odpowiednią długość. Pamiętajmy, że paznokcie przy stopach lubią cięcie proste, równoległe z końcówką palca. Nie zaleca się skrócania paznokci na okrągło, gdyż sprzyja to wrastaniu bocznych części paznokcia w skórę. Zajmijmy się również skórkami, które dzięki moczeniu stały się łatwe do usunięcia. Warto w przypadku oczyszczonych paznokci regularnie stosować odżywki, które dostarczają im witamin, odkażają, a jednocześnie mogą ślicznie nabłyszczyć płytkę paznokcia. Zimą nie polecam częstego malowania paznokci stóp kolorowymi lakierami, raczej właśnie odżywki. Jeśli bardzo lubimy kolor na paznokciach, to zafundujmy go sobie w weekendy lub po prostu wtedy kiedy wiemy, że będzie on widoczny lub miałby sprawić, że poczujemy się lepiej na przykład w pochmurny dzień. Odbijemy sobie ten dyskomfort latem, kiedy to będziemy mogli zaszaleć z gamą produktów koloryzujących, ozdobnych i upiększających na paznokciach stóp.

Na koniec możemy natrzeć ukochane stopy oliwką bądź balsamem po czym chwilę poleniuchować czekając przy filiżance ulubionej herbaty aż preparat wchłonie się i nawilży skórę. W tym czasie po prostu pomyślmy o przyjemnościach, poczytajmy książkę lub przejrzyjmy portale z ploteczkami.

Tak zadbane stopy będą lekkie i odświeżone, a dzięki temu i nasz humor ulegnie poprawie. Czasem po prostu nie wystarczy kobiecie umyć nogi. Potrzebujemy zapachów, dotyku, masażu. Chcemy czuć się piękne. Zadbajmy więc również o nasze zdrowie psychiczne. Dodatkowo przygotujemy stopy na piękne, letnie obuwie i na pewno nie powstydzimy się naszych stóp w różnych sytuacjach, które będą od nas wymagały pokazania stopy.